Jeżeli przy próbie uruchomienia programu wyświetli nam się menadżer
profilów będziemy musieli obejść problem. W nowych wersjach
Firefoksa nie powinniśmy się z tym spotkać (mówię tu konkretnie o
Firefox 1.0 z
www.firefox.pl),
ale na wszelki wypadek podaje rozwiązanie:
W którymś z katalogów z plikami wykonywalnymi (np. w "/usr/local/bin")
utworzymy skrypt uruchamiający przeglądarkę. W ulubionym edytorze
tworzymy plik, którego zawartość wygląda następująco:
#!bin/sh
mozilla-firefox -remote "openurl($1,new-window)" ||mozilla-firefox $1
Następnie nadajemy mu prawo wykonywania ("chmod a+x nazwa_pliku").
Pozostaje nam teraz sprawić, żeby przeglądarka była wywoływana za
pomocą tego skryptu. Metody są dwie:
-edycja wszystkich plików "*.desktop"
Firefoksa (najczęściej pozycja w menu+ikonka na pulpicie/pulpitach)
-albo zmiana nazwy oryginalnego pliku odpalającego firefoksa na inną,
a na jej miejsce podstawienie naszego skryptu (np. zmieniamy nazwę pliku
"mozilla-firefox" na "mozilla-firefox-org", a następnie nazwę pliku z naszym
skryptem na "mozilla-firefox. Uwaga! Należy wtedy pamiętać o zmianie polecenia
wewnątrz skryptu! W naszym przypadku z "mozilla-firefox" na "mozilla-firefox-org")